Koordynacja BIM case study

24.09.2026

BIM_case_study_1920x1280 (1).png

Raport kolizji to najbardziej konkretny efekt koordynacji BIM: pokazuje, gdzie elementy różnych branż przecinają się w modelu, zanim przetną się na budowie. W praktyce jeden raport może zawierać kilka tysięcy pozycji, a raportów w projekcie bywa ponad sto, dlatego o jakości koordynacji decyduje dyscyplina jeszcze przed ich wygenerowaniem. W SRDK STUDIO spisaliśmy dziewięć zasad, których pilnujemy przy modelowaniu, w BEP i w zapisach umownych, na podstawie koordynacji obiektu użyteczności publicznej o złożonej geometrii.

Udostępnij ten artykuł

Umów rozmowę z zespołem BIM

Koordynujemy modele BIM dla pracowni, deweloperów i generalnych wykonawców w całej Polsce. Przygotowujesz BEP lub macierz kolizji? Porozmawiajmy!

Zapytaj o koordynację BIM

Koordynacja BIM: dziewięć zasad, których pilnujemy w raportach kolizji w projektowaniu BIM

Raport kolizji to najbardziej konkretny produkt koordynacji i modelowania BIM (Building Information Modeling, cyfrowe modelowanie informacji o budynku). Pokazuje, gdzie elementy różnych branż przecinają się w modelu, zanim przetną się na budowie. W teorii proste. W praktyce jeden raport może zawierać cztery tysiące kolizji, z których większość można uznać za nieistotne z perspektywy wykonawstwa, a raportów w projekcie może być ponad sto.

Poniżej wybrane zasady, których nasz zespół BIM pilnuje konsekwentnie, spisane po koordynacji obiektu użyteczności publicznej o złożonej geometrii. Część z nich wydaje się oczywista, ale to właśnie ich konsekwentne stosowanie pozwala zachować porządek w modelu i na etapie projektu rozwiązać kolizje, które mogą okazać się bardzo kosztowne.

Część pierwsza: modelowanie projekt budowlany

1. Pilnujemy każdej warstwy przegród, bo jedna nieścisłość to kilka fałszywo dodatnich kolizji

W dużym modelu wystarczy jedna warstwa tynku przeciągnięta poza rdzeń ściany, żeby raport kolizji zaczął pokazywać przecięcia wynikające nie z projektu, tylko z modelowania. Jeden taki element generuje automatycznie kolizje z sąsiednią ścianą, z belką, z posadzką. Z jednego niedopilnowania powstaje nawet kilkanaście pozycji w raporcie, czyli szum informacyjny, który następnie BIM Koordynator musi przejrzeć i zaakceptować lub dać informację zwrotną do zespołów projektowych.

Nie liczymy na to, że skrypty automatyzujące łączenia i czyszczenie modelu zrobią to w 100% za nas. Automatyzacja nie zastąpi dokładności modelowania, a poprawianie po fakcie kosztuje więcej czasu niż trzymanie porządku już w początkowej fazie powstawania modelu. Odpowiedzialność w tym zakresie leży po stronie osób, które modelują i tak to działa u nas.

Wykonujemy wewnętrzną koordynację w trakcie budowania modelu by wychwycić nieścisłości na bieżąco. Raport/raporty kolizji generujemy wg kondygnacji lub w określonym rytmie - odstępie czasu, zamiast jednego raportu na koniec, z którego wychodzi przykładowo kilka tysięcy kolizji. Rytm zależy od tempa: kiedy model powstaje szybko, raporty generujemy na koniec dnia, by zespół projektowy rozpoczął ewentualne korekty od początku następnego dnia; kiedy wolniej, raz w tygodniu. Generowanie raportu/raportów nie zajmuje dużo czasu, więc koszt takiej dyscypliny jest niewielki.

2. Modelujemy osobne stropy, nie jedną instancję złożoną z kilku stropów

Kuszący skrót w modelowaniu: jedno polecenie, kilka stropów rozrysowanych jako jeden element na jednym poziomie. Po kliknięciu podświetla się całość złożona z kilku części, a przypisanie kolizji do konkretnego elementu staje się trudne.

Kiedy ten sam układ modelujemy jako osobne stropy, liczba kolizji może wyjść taka sama, ale każda jest przypisana do właściwego elementu i model zachowuje porządek. Zasada ogólna: przyspieszenie na początku często sprawia, że nie zostanie osiągnięty cel, jakim jest prawidłowe wykrycie kolizji. Dotyczy to w równym stopniu obiektów mieszkaniowych i mixed-use. Może to truizm, ale warto o tym pamiętać i stale to przypominać.

3. Kolizje z rodzinami otworów sprawdzamy tylko w koordynacji wewnętrznej

Otwór w modelu jest obiektem wirtualnym. W rzeczywistości nie istnieje, więc sprawdzanie kolizji takich elementów, jak instalacje z rodzinami otworów daje wyłącznie wyniki fałszywie dodatnie. Rodziny otworów są przydatne kiedy wykonawca lub Inwestor może odczytać z nich ilość materiału, który odchodzi ze stropów i ścian. Zgodność otworowania między modelami branżowymi sprawdzamy w koordynacji wewnętrznej.

4. Poziom szczegółowości ustalamy przed tolerancją testu

Przykładowo - przy niskiej tolerancji kolizji tralki przecinające pochwyt i dolny profil balustrady wychodzą jako kolizje, choć w rzeczywistości nie stanowią problemu. Mechaniczne wyeliminowanie takiej kolizji, czyli skrócenie tralek tak, aby nie dochodziły do pochwytu, daje balustradę z wiszącymi tralkami, co wpływa negatywnie na odbiór wizualny i może budzić wątpliwości Inwestora co do dokładności modelu.

Dlatego na etapie przygotowania dokumentacji BIM ustalamy poziom szczegółowości. Jeżeli model wykonujemy w dokładności LOD 3 (Level of Detail, poziom szczegółowości modelu) według opracowania BIM STANDARD PL, dokładne wypełnienie geometryczne balustrad nie jest wymagane. Zanim ustawimy tolerancję testu, sprawdzamy, jaki poziom szczegółowości został uzgodniony.

Część druga: dokumentacja i umowa w building information modeling

5. Pilnujemy spójności BEP z jego załącznikami

BEP (BIM Execution Plan, plan realizacji BIM) tworzymy na podstawie wymagań Inwestora i to my odpowiadamy za jego spójność. Przykład rozbieżności, którą wychwytujemy: BEP dopuszcza raporty kolizji w formacie Excel lub HTML, a załącznik do BEP mówi wyłącznie o HTML. Taka niezgodność rodzi później pytanie, co faktycznie ma zostać wydane, a dopytywanie Inwestora w trakcie pracy nie buduje zaufania. Dlatego ujednolicenie zapisów między BEP a załącznikami sprawdzamy na etapie umowy i przygotowania BEP.

6. Zapis „raport w podziale na kondygnacje” doprecyzowujemy przykładem

Ogólny zapis o podziale raportu na kondygnacje bez wyjaśnienia, jak ten podział ma wyglądać, to częsta pułapka w załącznikach do BEP. Każda strona może to zinterpretować po swojemu i każda będzie przekonana, że druga zrozumiała to samo. Stosujemy dwa elementy: opis ustawień testów kolizji oraz wynik lub schemat przykładowego raportu. Przy takim układzie obie strony od początku mają zgodność.

7. Definiujemy w umowie, czym jest „raport”, a czym „raporty”

W dokumentacji projektowej te słowa bywają używane zamiennie, a oznaczają dwa różne produkty: jeden raport wielobranżowy jako jeden plik albo seria raportów krzyżowych (architektura z konstrukcją, konstrukcja z instalacjami i tak dalej). Bez definicji każda ze stron może mieć inny obraz tego, co zostanie wydane i obie będą przekonane, że mówią o tym samym. Dlatego w definicjach umownych opisujemy osobno „raport” i osobno „raporty”, każde ze wzorem pokazującym, jak wygląda produkt końcowy. Wzór oszczędza obu stronom czasu na wyjaśnienia w trakcie projektu, bo od początku wiadomo, czego się spodziewać.

8. Kolizje istotne i nieistotne: definicja w umowie i osobne strumienie

Tam, gdzie umowa dzieli kolizje na istotne i nieistotne, przemyślany podział wymaga uwagi. Przykład - kolizja śladu otwarcia drzwi szafki pracowniczej ze ścianą jest traktowana jako kolizja nieistotna, ale jednocześnie sama szafka jest w kolizji z tą ścianą - kolizja istotna. Ze względu na przyjęty układ szafek w szatni (zależny od ilości pracowników) należy przeprojektować szatnię - powiększyć pomieszczenie. Po nitce do kłębka - od kolizji wydawałoby się mało ważnej po konieczność powiększenia szatni. Co uznajemy za istotne, trzeba przemyśleć na etapie macierzy kolizji i zapisać w umowie.

Operacyjnie prowadzimy dwa osobne strumienie i ich nie mieszamy. Inwestor ma prawo w trakcie projektu zmienić zdanie i przenieść jakiś typ kolizji z nieistotnych do istotnych i odwrotnie. Wtedy uzgadniamy to jako zmianę zakresu. Zapis o takiej korekcie przypisania wprowadzamy do umów, żeby obie strony wiedziały, jak taką zmianę przeprowadzić bez zatrzymywania pracy.

9. Format wydania raportów uzgadniamy przed wysyłką

Raporty kolizji z programu Autodesk Navisworks generowane mogą być do pliku HTML z folderem zawierającym pliki graficzne wszystkich kolizji. Przy dużej ilości kolizji w jednym raporcie i przykładowo ponad stu raportach w projekcie wychodzi spora liczba plików. Przeciągnięcie takiej liczby plików naraz do dysku w chmurze, np. SharePoint może zakończyć się błędem aplikacji. Dlatego pakujemy raporty z plikami graficznymi do archiwum ZIP lub 7-Zip. I jedno zastrzeżenie: format archiwum uzgadniamy wcześniej z odbiorcą, żeby druga strona mogła go rozpakować.

Co z tego wynika dla zamawiającego koordynację BIM usługi BIM?

Większość kosztów koordynacji nie powstaje w raporcie lub raportach kolizji, tylko przed nimi - dyscyplina modelowania, ustalony poziom szczegółowości, tolerancja kolizji, definicje w umowie, spójny BEP, uzgodniony format wydania. Zespół, który pilnuje tych rzeczy, wydaje Inwestorowi projekt zgodny z jego oczekiwaniami.

SRDK STUDIO prowadzi koordynację BIM dla własnych projektów oraz w modelu outsourcingu dla innych pracowni i klientów.

W celu wybrania właściwego partnera warto przeprowadzić szczegółową analizę jego doświadczenia w branży budowlanej, w tym w budownictwie mieszkaniowym, oraz sprawdzić techniczne aspekty współpracy: standard wymiany danych, sposób wprowadzania zmian, które automatycznie znajdują odzwierciedlenie w raportach ilościowych, a także pracę na podstawie danych ze skanowania i chmury punktów przy obiektach istniejących. Dzięki BIM wszyscy uczestnicy inwestycji korzystają z jednego modelu, który poprawia koordynację branż, odpowiada wymaganiom klienta i po zakończeniu budowy służy do utrzymania obiektu.

 

 


Udostępnij ten artykuł

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie

Dołącz do naszego newslettera

SRDK STUDIO
sp. z.o.o.

ul. Ksawerego Liskego 7

50-345 Wrocław

NIP: 898 19 48 894 

REGON: 932285596

© 2025 SRDK Studio sp. z o.o.